Czym zaskoczymy Was tym razem?
Przed nami intensywny początek Festiwalu Animator! W programie otwarcia znalazły się propozycje dla widzów i widzek w każdym wieku, prezentujące animację w jej najlepszym wydaniu.
Na uczestników i uczestniczki czekają pokazy kinowe, wyczekiwane premiery, strefa wirtualnej rzeczywistości oraz wyjątkowe wydarzenia muzyczne w przestrzeni miejskiej... a to nie wszystko!
Sobota pod znakiem premier, wirtualnej rzeczywistości i koncertów
Pierwszy dzień festiwalu rozpocznie się od propozycji przeznaczonej dla najmłodszych widzów i widzek oraz wszystkim, którzy zachowali młodzieńczą wrażliwość. O godzinie 13:00 w Sali nr 1 Kina Muza odbędzie się oficjalne otwarcie festiwalu połączone z projekcją filmu „Uciekające kurczaki. Era nuggetsów”. W wydarzeniu weźmie udział Tim Allen, uznany brytyjski animator i kurator tegorocznej sekcji tematycznej „to be human”.

Późne popołudnie przyniesie polską premierę kinową. O godzinie 17:45 w Kinie Muza premierowo pokażemy „The Last Blossom” w reżyserii Baku Kinoshity. Ta przeznaczona dla widzów i widzek od 16 roku życia japońska produkcja opowiada historię Akutsu, starszego więźnia odsiadującego wyrok dożywocia. Bohater, stojąc u progu samotnej śmierci w izolatce, zaczyna rozmawiać z rosnącym na podwórzu kwiatem niecierpka, który posiada zdolność mówienia. Ta surrealistyczna relacja staje się pretekstem do wspomnień o burzliwej przeszłości w strukturach yakuzy, dawnym życiu w nadmorskim miasteczku i próbie brutalnego napadu na sejf własnej organizacji.
Tuż po tym seansie, o godzinie 19:45, mamy dla Was pokaz cieszącego się ogromną popularnością zestawu „Best of Annecy 2025: WTF”. Tytułowy skrót odzwierciedla emocje, jakie mogą towarzyszyć widzom podczas oglądania trzynastu wyselekcjonowanych, bezkompromisowych perełek filmowych prosto z najważniejszego, francuskiego festiwalu animacji na świecie. To propozycja dla tych, którzy chcą wyjść poza strefę komfortu i doświadczyć skrajnych emocji, od zaskoczenia i grozy po śmiech i wzruszenie.

Sobota to również moment uruchomienia VR Gallery. Pokazywane tam doświadczenia wirtualnej rzeczywistości prezentowane są w oryginalnej ścieżce dźwiękowej, bez polskich tłumaczeń. To medium pozwala widzom i widzkom nie tylko oglądać obraz, ale dosłownie wkroczyć do wnętrza kreowanych światów. Kuratorka i kurator VR Gallery postawili na projekty, w których różnorodne techniki animacji nie stanowią jedynie tła, lecz budują przestrzeń oddziałującą na wszystkie zmysły. W programie sekcji VR znalazł się między innymi projekt „The Big Cube” w reżyserii Menghui Huang, który redukuje świat do geometrycznych bloków i skłania do kontemplacji. Z kolei „Danse Danse Danse - Matisse” w reżyserii Agnès Molia i Gordona przekształca szkice mistrza w żywą choreografię z bezpośrednim udziałem odbiorców. Praca „Less Than 5g of Saffron” autorstwa Négar Motevalymeidanshah łączy prozaiczną czynność zakupu szafranu z tematyką wojennej i migranckiej traumy. W sekcji pojawi się także „First Virtual Suit” Kazukiego Yuhary, eksplorujący temat cyfrowego awatara jako lustra tożsamości, oraz „Perennials” Zoe Roellin, czyli emocjonalna opowieść balansująca między żalem a czułością (autorka poprowadzi również festiwalowy masterclass). Zestaw dopełnia mroczna i niepokojąca „Gymnasia” Maćka Szczerbowskiego, wykorzystująca animację poklatkową do odtworzenia klimatu szkolnych wspomnień.
Wydarzenia wieczorne przeniosą się w samo centrum Poznania. O godzinie 19:00 na Scenie Quadro (Stary Rynek) rozpocznie się wyjątkowy projekt audiowizualny: pokaz brutalnej i pełnej surowej energii animacji „Primal” Genndy’ego Tartakovsky’ego z muzyką na żywo w wykonaniu pianisty Krzysztofa Dysa. Artysta podejmie improwizowany dialog z obrazem, używając wyłącznie fortepianu. Surowe brzmienie instrumentu celowo rezygnuje z prostej ilustracyjności na rzecz budowania napięcia, operowania ciszą i dynamicznego reagowania na atmosferę poszczególnych scen. Po zakończeniu koncertu przestrzeń Sceny Quadro zamieni się w festiwalowe Silent Disco. Wstęp na wszystkie wydarzenia odbywające się na Scenie Quadro jest darmowy dla posiadaczy dowolnej wejściówki festiwalowej lub karnetu.
Niedziela z historią animacji, oscarowymi twórcami i kinem plenerowym
Drugi dzień festiwalu upłynie pod znakiem rozpoczęcia oficjalnych konkursów kinowych oraz spotkań z wybitnymi postaciami światowej animacji.

W kinie Muza zaplanowano przegląd twórczości duetu Clyde Henry Productions, który tworzą Chris Lavis oraz Maciek Szczerbowski - scenarzysta, reżyser i tegoroczny laureat Oscara za film „Dziewczynka, która płakała perłami”. Widzowie i widzki będą mogli zobaczyć ich najważniejsze krótkie metraże, w tym debiutancką, nominowaną do Oscara i nagrodzoną Grand Prix na Animatorze produkcję „Madame Tutli-Putli”, a także realizację „Higglety Pigglety Pop!” z udziałem Meryl Streep. Po pokazie odbędzie się spotkanie z Maćkiem Szczerbowskim i to dopiero pierwsze na Animatorze!
O godzinie 16:30 rozpocznie się seans dedykowany twórczości Johna R. Dilwortha, reżysera i producenta mieszkającego w Nowym Jorku. Dilworth to autor nominowanego do Oscara „Kurczaka z kosmosu” oraz twórca kultowego serialu stacji Cartoon Network „Chojrak, tchórzliwy pies”. Pokaz pod hasłem „John R. Dilworth SHORTS” skupi się na surrealistycznych komediach grozy, udowadniając, że strach ma często wielkie, ale i zabawne oczy. Po projekcji spotkanie z reżyserem poprowadzi Piotr Maciantowicz.
Wieczornym wydarzeniem w Kinie Muza 1 o godzinie 19:30 będzie pokaz filmu „Guillermo del Toro: Pinokio”. Ta nagrodzona Oscarem animacja poklatkowa, zrealizowane przez del Toro we współpracy z Markiem Gustafsonem, zostanie po raz pierwszy wyświetlone na dużym ekranie Festiwalu Animator. Ta pełna fantazji interpretacja klasycznej powieści Carlo Collodiego opowiada o przekraczaniu granic światów i odkrywaniu mocy miłości. Po seansie dyskusję z animatorem Timem Allenem poprowadzi Karol Szafraniec.

Równolegle na Scenie Quadro przygotowano pokazy dla szerokiej publiczności. Widzowie i widzki zobaczą kultową, uwielbianą przez dorosłych i dzieci produkcję „Shrek”. Tuż po niej wyświetlony zostanie blok „Feel good shorts”, który przełamuje stereotyp mówiący o tym, że rodzime produkcje bywają wyłącznie melancholijne. Polscy twórcy i twórczynie udowodnią w nim, że potrafią komentować rzeczywistość z dużą dawką humoru i autoironii, poruszając tematy od odkrywania nowej cywilizacji frytek, przez walkę z wewnętrznymi demonami, aż po wspomnienia zdalnych lekcji wychowania fizycznego.
Zwieńczeniem niedzieli będzie oficjalne uruchomienie Klubu Festiwalowego „Ulotnie” przy ulicy Ratajczaka. O godzinie 22:00 w tamtejszym ogrodzie odbędzie się pierwszy „Secret Screening”. To nocny pokaz z wykorzystaniem kaset VHS, odwołujący się do estetyki dawnych wypożyczalni wideo i seansów oglądanych do zdarcia taśmy. Wpisując się w tegoroczne hasło festiwalu „to be human”, organizatorzy zaprezentują historię o outsiderach szukających swojego miejsca na świecie. Tytuł filmu pozostanie tajemnicą aż do momentu wciśnięcia przycisku PLAY.